Dzisiaj jest przewidziana plaża jutro muzeum. Więc jeśli nie chcę wrócić z Włoch biały mam siedzieć i się opalać. Dojazdy. Ja wybrałbym zakamarki miasta, żeby poznać je od środka. Autokar z turystami nie może. Dlatego przeciska się głównymi ulicami a ja widzę kilka budynków i korek na drodze. Nie to nie dla mnie. Między innymi z takich powodów nienawidzę zorganizowanych wyjazdów z przypadkowymi ludźmi. Wolę jeździć sam. Wtedy nikt nie kieruje tym gdzie idę, czy jadę, dlaczego szafiarka to robię i jak długo szafiarka czasu mi to zajmie. Nie szafiarka mam żadnego planu. Plan ustala się w trakcie wyjazdu. Jadę, patrzę. Ładny hotel. Właśnie tu się zatrzymam. Pod warunkiem, że są wolne miejsca. Chce zwiedzać muzeum to do niego idę. Nie chcę, to nie idę. I tak jest ze wszystkim. Od lat wyjeżdżam tak od czasu do czasu i jestem bardzo zadowolony. Czasem zabieram sprawdzonych przyjaciół. Myślimy tak samo, więc z dogadaniem trasy podróży również nie ma problemu. A zorganizowany wyjazd? To z pewnością nie dla nas!